8 godzin(y) temu
Gram na gitarze od prawie dwóch lat i coraz bardziej przeszkadza mi to, że bez tabulatury niewiele potrafię zrobić. Kiedy znajomi puszczają jakąś piosenkę i proszą, żebym spróbował ją zagrać, często nie umiem nawet znaleźć pierwszych akordów. Proste melodie czasem udaje mi się odtworzyć metodą prób i błędów, ale zajmuje mi to mnóstwo czasu. Próbowałem ćwiczyć rozpoznawanie interwałów, jednak trudno mi później wykorzystać to podczas normalnego grania. Chciałbym w końcu zacząć rozumieć, co słyszę, zamiast za każdym razem szukać gotowych tabulatur. Od czego najlepiej zacząć i jakie ćwiczenia naprawdę pomagają rozwinąć słuch muzyczny?

